O mnie

Małgorzata Armanowska

Wybitna polska śpiewaczka lat 1970-tych, -80-tych,-90-tych i początku XX! wieku tak mówi o sobie: ” Urodziłam się w lesie, gdzieś koło Lubaczowa. W metryce urodzenia zapisano miejsce przyjścia na świat: Wieluń, rok 1945. Niebawem rodzice {z racji specjalności zawodu mojego ojca) przybyli do Pruszcza-Gdańskiego, gdzie ojciec otrzymał pracę jako chemik cukrownik w tamtejszej cukrowni.

Było to wspaniałe miejsce mojego dzieciństwa i lat szkolnych, gdzie bezpośrednie kontakty z przyrodą kształtowały moją wrażliwość i wyobraźnię.
Pierwszych lekcji gry na pianinie i czytania nut udzielała mi moja mama. Uczyła mnie też francuskiego i rysunku.
Również ważną edukacyjną rolę spełniało Polskie Radio – Program Muzyczny dla przedszkolaków prowadzony przez Marię Kaczurbinę i Lecha Miklaszewskiego; z którym, już jako śpiewaczka, wyjeżdżałam na trasy koncertowe z audycjami muzycznymi dla dzieci. W szkole podstawowej zwróciłam na siebie uwagę solisty Opery Bałtyckiej , Rajmunda Wojniłły, który założył i prowadził chór szkolny. Podczas przesłuchania moich śpiewaczych umiejętności z zaskoczeniem zapytał kiedy skończy się skala mojego głosu. Już wtedy okazało się, że mam bardzo dobry słuch muzyczny i czysto powtarzam poszczególne dźwięki ze złożonych akordów.

Moje zainteresowania i hobby w latach szkolnych były bardzo rozległe: działalność w harcerstwie jako drużynowa Zuchów, słuchanie muzyki klasycznej malarstwo i rysunek, jazda na rowerze i zimą zjeżdżanie na nartach z pobliskich wzgórz morenowych Św. Wojciecha. Od 14-go roku życia, pod wpływem lekarza domowego, zaczęłam intensywnie wnikać w arkana filozofii Jogi jak również uprawiać ćwiczenia oddechowe i fizyczne. Zaczęłam być wegetarianką.
W mojej podświadomości wykluwały się marzenia bycia śpiewaczką. Jednak zdolności matematyczno-fizyczne jak i zamiłowanie do malarstwa i rysunku skłaniały nauczycieli do zachęty studiowania matematyki na Politechnice lub rozwijania talentów malarskich w Akademii Sztuk Pięknych. W końcu, za sugestią mojego ojca „wylądowałam” w Wyższej Szkole Ekonomicznej na Wydziale Handlu Zagranicznego w Sopocie. Na egzaminie wstępnym trzeba było zdawać matematykę, geografię i dwa języki obce. Matematyka towarzyszyła mi jeszcze przez cztery semestry a pracę magisterską pod tytułem „Morska Międzynarodowa Organizacja Doradcza” pisała w katedrze Prawa Morskiego.

Podczas studiów uczęszczałam do gdańskiego Chóru Akademii Medycznej założonego i prowadzonego przez Ireneusza Łukaszewskiego. Chór cieszył się tak wysoką renomą, że był angażowany do koncertów w Filharmonii Bałtyckiej z takim repertuarem jak Pasje J.S. Bacha, czy dzieła oratoryjne K. Pendereckiego. Lata akademickie zapełniały mi również intensywne ćwiczenia gimnastyki sportowej i jazdy konnej w Akademickim Klubie Jeździeckim.
Śpiewanie w Chórze Akademii Medycznej zmieniło tor mojego życia; zostałam zaprowadzona przez koleżankę do pani Haliny Mickiewiczówny do Państwowej Średniej Szkoły Muzycznej w Gdańsku-Wrzeszczu. Podczas przesłuchania mojego głosu Maestra powiedziała: „O, ja już ciebie z mojej klasy nie wypuszczę”. I tak się zaczął nowy trud zdobywania nowego zawodu, przezwyciężania własnych słabości i pokonywania trudności na tej pełnej wyzwań drodze.

Dalsze lata, to po ukończeniu WSE w Sopocie (1968) i niepełnej średniej szkoły muzycznej podjęłam pracę w Teatrze Muzycznym w Szczecinie na etacie aktorki adeptki. Zaliczyłam tam udział w spektaklach: „Gejsza” Sidneya Jones’a, „Kraina Uśmiechu” Fr. Lehara, „Człowiek z La Manczy”-musicalu Mitch’a Leigh’a oraz wodewilu Bogusławskiego do muzyki Stefaniego „Krakowiacy i Górale”. Oprócz śpiewania i małych ról mówionych przypadło mi nawet tańczyć na scenie do układów choreograficznych słynnego Feliksa Parnela czy Jerzego Kaplińskiego”. Po przyjściu na świat syna Piotra Emanuela artystka wraca na Wybrzeże i w roku 1973 zdaje przesłuchania na etat solistki w Operze i Filharmonii Bałtyckiej. Wkrótce, tego samego roku dostaje się z najwyższą notą na studia wokalne Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Gdańsku i zostaje od razu przyjęta na drugi rok. Sześcioletnie studia muzyczne kończy tokiem indywidualnym po czterech latach.(1973). Promotorem jej pracy dyplomowej pod tytułem: „Wybrane parametry oddechowe podczas fonacji u śpiewaka” jest profesor foniatrii Stanisław Klajman.

W Filharmonii Bałtyckiej śpiewa pierwszy raz w swoim życiu z orkiestrą – „Requiem” Gabriela Faure wraz z barytonem Florianem Skulskim pod batutą Zbigniewa Chwedczuka. Śpiewa jeszcze partię Griletty w „Aptekarzu” J.Haydna, partię Zosi w operze „Flis” St. Moniuszki oraz przygotowuje partię Rosiny w „Cyruliku sewilskim” z korepetytorem Urszulą Kulkową. Po roku studiów otrzymuje stypendium za dobre wyniki w nauce i z powodu natłoku zajęć i obowiązków rodzinnych rezygnuje z pracy w Operze. Jako studentka jest zaproszona do brania udziału w Gdańskiej Telewizji w dwóch programach: Muzyka Renesansu i Muzyka Baroku. Wówczas to zaprezentowała swoje zamiłowania i możliwości w improwizacji ozdobników w muzyce barokowej. Po koncercie w Gdańskim Ratuszu w 1967 r. zaproszona jest wraz z Jerzym Mechlińskim (baryton, gitara) i profesorem fortepianu Józefem Zawadzkim do Filadelfii na branie udziału w koncertach z okazji dwusetnej rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości w Stanach Zjednoczonych. Kompozytor Henryk Jabłoński wysyła ją i Jerzego Mechlińskiego jako gitarzystę do prezentowania polskiej muzyki dla Deutche Rundfunk w Lipsku. Tam prezentuje swoją reżyserię koncertu i własną scenografię.
W czasie studiów brała udział w wielu konkursach wokalnych: Konkurs im. Adama Didura w Katowicach 2. nagroda i Nagroda Dziennikarzy. Pierwszą nagrodę zdobywa Paweł Janowski.
Finalistka Międzynarodowych Konkursów: w Tuluzie, Verviers, S’Hertogenbosch (nagroda specjalna publiczności), BBC Cardiff „Singer of the World” competition,1991.
Osiągnięcia wczesnych lat pracy,udział w wielu konkursach śpiewaczych krajowych i zagranicznych zwróciły uwagę na kunszt wokalny artystki, co zaowocowało licznymi zaproszeniami do udziału w koncertach w kraju i za granicą.
Od początku lat 1970-tych występowała ona na najważniejszych scenach muzycznych Polski. Ugruntowało to jej pozycję jako jednej z czołowych śpiewaczek koncertowych w kraju. Zapraszano ją do udziału w koncertach oratoryjnych z takimi solistami jak: Krystyna Szostek-Radkowa, Anna Malewicz-Madej, Urszula Kryger, Jadwiga Rappe, Paulos Raptis, Wiesław Ochman, Andrzej Hiolski, Józef Frakstein.

Obok oratorium jej ulubioną formą występu był także recital ze współudziałem fortepianu lub z zespołem kameralnym. Należy do śpiewaczek wszechstronnych, której repertuar obejmuje muzykę barokową i sięga do współczesności. Swój głos określa jako sopran liryczno-koloraturowy, tzw. lirico-coloratura, o skali a-f3, nośny, o dużej sile. Śpiewa w 20 językach. Wielu współczesnych kompozytorów polskich i zagranicznych zadedykowało jej swoje utwory: Andrzej Krzanowski, Piotr Moss, Zbigniew Bargielski, Krzysztof Meyer, Roxanna Panufnik, Romuald Twardowski, Paul Patterson, Elis Pehkonnen, Miłosz Magin, Malcolm Arnold, Ryszard Sielicki, Tom Eastwood, Krzysztof Olczak.

Od 1989 roku Małgorzata Armanowska rozpoczęła działalność artystyczną w Londynie. Za granicą z wielkim zaangażowaniem propagowała muzykę polską: m.in. pieśni F.Chopina, M. Karłowicza,, K. Szymanowskiego, I.M. Komorowskiego i in.
Uczestniczyła w Międzynarodowych Kursach Mistrzowskich muzyki Benjamina Brittena w słynnej Szkole im. B. Brittena i P. Pearce’a w Aldebourgh. Śpiewała dla rodziny królewskiej, i miała zaszczyt wykonać pieśni F.Chopina w Parlamencie Brytyjskim. Za swe osiągnięcia w Wielkiej Brytanii została mianowana honorowym członkiem Schubert Society of Great Britain (1998). Ministerstwo Kultury i Sztuki uhonorowało ją medalem za promowanie twórczości K. Szymanowskiego za granicą.

Obecnie Małgorzata Armanowska zajmuje się dydaktyką. Jest zapraszana do prowadzenia warsztatów wokalnych i wykładów na temat jej własnej metody techniki wokalnej i oddechowej w aspekcie Jogi.
Przez dwa sezony artystyczne (1999-2001) sprawowała opiekę artystyczną.
Artystka pasjonuje się filozofią indyjską, Jogą, sanskrytem, językiem i kulturą perską, chińską, fizyką kwantową, rysunkiem i malarstwem. Stosuje zdrowy tryb życia i odżywiania, uprawiała jazd konną a obecnie Nordic Walking. Podróżuje po Azji.

WAŻNIEJSZE NAGRANIA dla Polskiego Radia:

Pieśni: St. Moniuszki, Wl. Żeleńskiego, Józefa Nowakowskiego, G. Faure, C. Debussy’ego, F.Obradorsa, Zb. Rudzinskiego, Z. Mycielskiego, P. Perkowskiego, G. Bacewicz, R. Twardowskiego, S. Kisielewskiego, D. Szostakowicza, Sz. Laksa, romanse K. Ogińskiego.A. Krzanowski- Audycja VI na sopran i kwartet smyczkowy, uznane za najlepsze nagranie roku 1982, K. Olczak Kantata na sopran i dwa akordeony.

WAŻNIEJSZE NAGRANIA PŁYTOWE M. Armanowskiej

Polskie Nagrania, 1985-G.F.Haendel-opera „Sosarme”(partia Elmiry),
Polskie Nagrania, 1999-St. Kisieleaski- Siedem pieśni do słów K.I. Gałczyńskiego,
Bearton, 1997-Żydowskie pieśni ludowe/Jewish Folk Songs
Acte Prealable, M. Borkowski -Pax in terra II
Acte Prealable,2000- R. Twardowski-7 folk songs, Erotyki
Polmic, 2009- P. Vasks- Latvija.